środa, 10 marca 2010

-4

Moja najukochańsza, na zawsze Mała.


Czternastka, prawie piętnastka.



Skłonności antyliterackie. Syzyfowe prace nietknięte.


Słońca!!


...i Mody na sukces z telegazety


ordynarnie; ku słońcu


trochę świeciło na słonecznej, ha!


[*] Rest In Peace Panie Krecie


Własność autora. Wszelkie prawa zastrzeżone. Uprasza się o niekopiowanie.

2 komentarze:

  1. Ale z Małej się zrobiła niebywale urocza kobietka! To spostrzeżenie świadczy o tym , że bardzo, bardzo dawno jej nie widziałam!

    OdpowiedzUsuń
  2. normalnie za 5 zdj. cię utłukę...:P
    a w syzyfowych pracach to już na 10stronie jestem:P

    OdpowiedzUsuń

Chcesz coś dodać? Śmiało! Wyraź się umiejętnie i nie zapomnij się podpisać. Miłego dnia.