sobota, 20 marca 2010

przedwiośnie

Eh, słowem pech.

Skoro jutro jest wiosna, to dziś jest przedwiośnie. A tak to wygląda:

Był sobie chłopiec.


Blondynek. Jeden z drugim.


Głębia ostrości - wiadomo, preselekcja przesłony. Ćwiczenie.


A czapeczka??


Wszędzie ta Łomża!

O! Znowu!

tak mi było gdyby róża przez otwarte wpadła okno.

byłam przecież! na murku..



PS. Powyższe zdjęcia są własnością panienki w cekinach. Uprasza się o niekopiowanie, bo po paluchach!!


3 komentarze:

  1. Ja się nie znam, ale raczej przesadzałaś mówiąc, że nie miałaś dziś weny. Aż strach pomyśleć jakie byś zrobiła zdjęcia gdybyś wspomnianą wyżej miała. :D

    OdpowiedzUsuń
  2. też się boję ;p
    ale nie gdybajmy stara_torbo! delektuj się lepiej muzyką, jako że masz nowe głośniki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. No właśnie nowe głośniki! Chyba nie pójdę dziś przez nie spać!Zakochałam się w nich!

    OdpowiedzUsuń

Chcesz coś dodać? Śmiało! Wyraź się umiejętnie i nie zapomnij się podpisać. Miłego dnia.